Czy praca Cię wykańcza? Oto jak nie dać się wypaleniu zawodowemu!
Wypalenie zawodowe to coraz bardziej realne zagrożenie, które potrafi rzucić na kolana nawet najtwardszych pracowników. Długie godziny, ciągła presja, niekończące się obowiązki – to wszystko może sprawić, że poczujesz się wykończony i pozbawiony motywacji. Są sposoby, żeby to zmienić.
Wypalenie zawodowe najprościej zdefiniować jako stan wyczerpania w obszarze emocjonalnym, fizycznym i duchowym, którego źródłem jest praca. To odpowiedź naszego organizmu na zbyt duże obciążenie obowiązkami, zbyt wiele godzin spędzanych w pracy i wynikające z tego zmęczenie i stres. Nie zawsze jednak musi wiązać się z przeciążeniem, powodem wypalenia może być także rutyna, nuda i poczucie, że nie rozwijamy się zawodowo.
Wypalenie stało się kolejną po depresji czy zaburzeniach lękowych chorobą cywilizacyjną, która zatacza coraz szersze kręgi. 1 stycznia ub. r. WHO ujęła wypalenie zawodowe w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych. Dlaczego się wypalamy? Ponieważ nie potrafimy odpoczywać i odpowiednio zregenerować swojego organizmu – zarówno ciała, jak i mózgu.
Wypalenie zawodowe ma kilka stadiów. W pierwszym pojawiają się bóle głowy, częstsze przeziębienia, trudności ze snem, niepokój. W kolejnym dochodzą wybuchy złości i zmniejszenie efektywności w pracy. W trzecim stadium mogą pojawić się bardzo poważne konsekwencje zdrowotne, np. nadciśnienie tętnicze, czy wrzody żołądka. W sferze psychiki zaś depresja.
Warto wiedzieć po czym poznać, że mamy do czynienie z wypaleniem, a nie zwykłym zmęczeniem pracą. Jego najbardziej charakterystyczne objawy możemy podzielić na fizyczne (bóle głowy, problemy ze snem, problemy z układem pokarmowym, zaburzenia w sferze seksualnej), afektywne (leki, stany depresyjne, problemy emocjonalne), poznawcze (problemy z pamięcią i koncentracją, niska samoocena), behawioralne (zmniejszenie efektywności pracy, unikanie relacji, agresja) i motywacyjne (spadek motywacji do pracy i poczucie „nie bycia potrzebnym”).
Mechanizm powstawania wypalenia jest bardzo prosty – zaczyna się od długotrwałego stresu. Ten stan skutkuje wyczerpaniem zarówno fizycznym, jak i w sferze psychiki. Kiedy dochodzi do tego przepracowanie, nieregularne i niepełnowartościowe posiłki, brak czasu i brak odpoczynku – nasz układ nerwowy jest przeciążony. Zatem wymienione objawy somatyczne, takie jak bóle głowy, problemy z układem trawiennym, są naturalną reakcją obronną naszego organizmu. Znając mechanizm „rodzenia się wypalenia zawodowego” łatwo możemy sformułować sposoby zapobiegania.
Aby go uniknąć człowiek musi skupić się przede wszystkim na swoich potrzebach i wsłuchać się w swoje ciało i psychikę. Odpowiedzią na zmęczenie musi być odpoczynek, na senność – sen, nie można pozwolić sobie na odkładanie tego na później. Regeneracja jest potrzebna, kiedy nasz organizm daje o tym znać.
Trzeba wprowadzić higieniczny tryb życia, zadbać o zdrowe, zbilansowane i regularne posiłki, znaleźć czas na siłownię, rower, czy jogging.
Unikajmy pracy ponad siły, wykonania zadania za wszelką cenę, udowodnienia, że możesz dokonać „niemożliwego” – tytuł pracownika roku nie zrekompensuje twoich problemów zdrowotnych.
Nie możemy też odkładać na później urlopu. Wakacje dla naszej psychiki są, jak zimny prysznic w upalny dzień. Psychiatrzy alarmują, że w gabinetach coraz częściej przyjmują pacjentów, którzy nie potrafią odpoczywać. Bardzo często pacjenci przyznają, że ostatni raz na urlopie byli kilka lat temu!
Urlop ma być odpoczynkiem od pracy, wbrew pozorom zabieranie pracy na urlop wcale nie jest rzadkim zjawiskiem.
Odpoczynek to Twój najlepszy sprzymierzeniec! Nawet 15 minut oderwania się od biurka może zdziałać cuda. Przestań być swoim najgorszym krytykiem! Perfekcjonizm to pułapka, więc nie próbuj robić wszystkiego idealnie. I wreszcie: bądź swoim własnym szefem równowagi – życie to nie tylko praca, zadbaj o to, co sprawia Ci radość i pozwala się odprężyć.
W wielu przypadkach, wprowadzając zasady higienicznego stylu życia jesteśmy w stanie sami poradzić z wypaleniem zawodowym. Nieraz, bez pomocy specjalisty może się to kazać niemożliwe.
Warto zadbać o zdrowie w tym zakresie, najczęściej „wyjście na prostą” skutkuje decyzją o zmianie pracy, która wprawiła nas w kłopoty.

