Hierarchia dziobania – sprawdź czy nie jesteś ofiarą mobbingu!
W psychologii pracy używa się terminu „hierarchia dziobania,” zaczerpniętego z obserwacji zachowań zwierząt, aby opisać zjawisko mobbingu. Eksperymenty przeprowadzone na kurach pokazały, że gdy brakuje zasobów, silniejsze osobniki odpędzają słabsze od pożywienia, a te najsłabsze stają się ofiarami ataków. Podobny mechanizm można zaobserwować w środowisku korporacyjnym, gdzie osoby postrzegane jako najsłabsze są najbardziej narażone na presję i nękanie. Takie działania mogą mieć poważne konsekwencje dla zdrowia i samopoczucia ofiar.
Skąd wziął się termin „hierarchia dziobania”?
Termin „hierarchia dziobania” funkcjonuje do dziś za sprawą badań norweskiego zoologa i psychologa Thorleifa Schjelderupa-Ebbe, który w latach 20 XX wieku prowadził eksperymenty na kurach nioskach. Uczony zauważył, że przy niedoborach żywności kury, używając dziobów odganiają osobniki słabsze, które znajdują się niżej w hierarchii.
Osobniki, które w hierarchii znajdują się wyżej, mają pierwszeństwo w dostępie do jedzenia. Silna pozycja wynika z siły, rozmiarów czy wielkości grzebienia. Psychologowie społeczni po latach dokonali analogi pomiędzy kurami – jednymi z bardziej społecznych zwierząt, a światem ludzi i dowiedli, że ci, którzy w korporacyjnej hierarchii znajdują się wyżej, rzadziej doświadczają agresji ze strony innych, a częściej sami dopuszczają się mobbingu wobec współpracowników.
Czym jest mobbing? Wciąż w tej kwestii funkcjonuje wiele przekłamań i nieścisłości. Część osób nie jest w stanie zaakceptować pod swoim adresem krytycznych uwag i każda krytyka w pracy w ich odczuciu świadczy o tym, że są jego ofiarami. Niekiedy jest zupełnie przeciwnie, osoba mobbingowana potrafi latami dopatrywać się przyczyn w swojej niedoskonałości, gdy tymczasem jej stan psychiczny regularnie się pogarsza.
Mobbing w miejscu pracy, to niesprawiedliwe traktowanie, niekonstruktywne krytykowanie, ośmieszanie na forum publicznym, poniżanie, a nawet zastraszanie. Może się sprowadzać np. do nałożenia na mobbingowanego pracownika nieproporcjonalnie dużo obowiązków w stosunku do innych osób zatrudnionych na podobnym stanowisku. Za mobbing należy uznać także wyśmiewnie się z czyjegoś wyznania, wyglądu, czy innych cech.
Co ciekawe mobbingowi poddawane są często osoby bardzo pracowite, które w pracy są perfekcjonistami. U agresora takie cechy kolegi czy koleżanki z pracy wyzwalają pokłady złości, a nawet nienawiści. Jeśli ofiara ma niskie poczucie własnej wartości zamyka się w sobie i przyjmuje uwagi. Często nie przyznaje się do bycia ofiarą mobbingu, nieraz przez nieświadomość, nieraz z poczucia wstydu. Czuje się bezbronna i przy każdym kolejnym ataku jest bezradna.
Krytyka w pracy jest oczywiście dopuszczalna, kiedy ktoś zawali projekt, trudno poklepać go po ramieniu i powiedzieć „spoko, następnym razem będzie lepiej”. Krytyka powinna być jednak konstruktywna, szef z całą pewnością bez ryzyka oskarżenia o mobbing może powiedzieć: „zrobiłaś sporo błędów, niektóre z nich były niedopuszczalne, chciałbym abyś przy kolejnym projekcie była bardziej uważna, skupiła się na zadaniu, może przydzielę ci do zespołu Annę, która ma za sobą wiele takich akcji, to pomoże ci lepiej wdrożyć się w temat”. Mobber w tej sytuacji nie szukałby pozytywnych rozwiązań, tylko starał poniżyć pracownika, którego złapał na potknięciu: „jesteś beznadziejna, małpa lepiej by to zrobiła, Anna przejmie twoje zadania, ty możesz co najwyżej parzyć jej kawę”.
Taka aura, nie jest dobra do budowania zawodowych relacji, do rozwoju i pozytywnych zmian. Osoba poddana mobbingowi jest rozgoryczona, załamana, sfrustrowana, ma niską samoocenę, a w konsekwencji stany lękowe i depresję.
Objawami klinicznymi w ostrej fazie mobbingu są: zaburzenia snu, nadciśnienie tętnicze, ból i zaburzenia rytmu serca, bóle brzucha, ból głowy, napięcia mięśniowe, stany zapalne. Ale to nie cała lista niebezpiecznych konsekwencji mobbingu. W dłuższej perspektywie czasowej poddawany mobbingowi pracownik może nabawić się takich problemów zdrowotnych, jak wrzody żołądka, udary, zawały, depresja, zaburzenia lękowe, a nawet aktywacja zmian nowotworowych!
Mobbing przekładać się może także na relację rodzinne ofiary, niekiedy nawet rozkład rodziny.
Prawdopodobnie jesteś ofiarą mobbingu, jeśli w ostatnim czasie:
- Krytyka pod twoim adresem była pozamerytoryczna, nieuzasadniona
- W twojej obecności byli faworyzowani inni współpracownicy
- Przydzielono ci dodatkowe obowiązki, albo obowiązki niezgodne z twoimi kwalifikacjami
- Obrażano cię słownie, naśmiewano się z ciebie lub plotkowano na twój temat
- Masz uczucie izolacji, pomijania w dostępie do informacji
- Dostrzegasz niezdrową rywalizację między współpracownikami
Skoro mobbing nie jest błahostką i może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, a nawet do śmierci, nie możemy nigdy lekceważyć objawów.
Najczęściej niezbędna okaże się pomoc psychologa, albo psychiatry.
Człowiek w takim stanie psychicznym pozostawiony sam sobie będzie skazany na zdrowotny regres. Specjalista pomoże przepracować negatywne emocje i niesłuszne przekonaniu o byciu bezwartościowym, przekonania, które niszczą człowieka z dnia na dzień. „Do niczego się nie nadaję, nic nie umiem, nie znajdę nigdy innej pracy” – to najczęściej wypowiadane w tej sytuacji kwestie. Psychoterapia w tej sytuacji przynosi zazwyczaj bardzo dobre efekty, poddany jej pacjent dość szybko wraca do emocjonalnej stabilności, która często pomaga mu zrobić radykalny krok w postaci wypowiedzenia umowy. Szybko przekonuje się, że wymarzona praca czekała na niego tuż za rogiem. Pierwszym krokiem musi być jednak wizyta u specjalisty.

